środa, 30 maja 2012

Królik doświadczalny


W zasadzie nietypowy, jak na królika doświadczalnego obiekt, bo wąż.
Zrobiłam tę bransoletę na próbę, sprawdzam jej wytrzymałość, 
dlatego wygląd nie jest zbyt bliski ideału.
Testy wypadają pomyślnie ;)
Wkrótce mam nadzieję powstanie
kolejny wąż, w którym dołożę wszelkich starań w zabieganiu
 o szczegóły i wykończenie.
Trzymajcie kciuki :)

..It's rather unusual as for guinea pig 
because it's a snake.
 I've made it for endurance trials
so it's not perfect.
 It seems to pass the test.
 Soon I'm going to do another snake.
 Keep your fingers crossed, please :)

To miał być ten wąż... (zdjęcie z zasobów internetu)


28 komentarzy:

  1. O tak! kiedyś jak zaczynałam swoją przygodę z handmade czyli ładne parę lat temu,natknęłam się na węże(naszyjniki) z fimo,które wyglądały jak żywe.Twój jest idealny :D Podziwiam i czekam na dalsze prace w tym kierunku.

    OdpowiedzUsuń
  2. wow!!! jestem pod wrażeniem!

    OdpowiedzUsuń
  3. o kurcze.. mrozi krew w żyłach!

    OdpowiedzUsuń
  4. A stunning and unique piece!I always enjoy looking at your works!Congrats!

    OdpowiedzUsuń
  5. Dziękuję :), choć uważam, że średnio zasłużyłam na komplementy - jest mnóstwo rzeczy, które mogłam zrobić lepiej.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny taki kolor jak żywy. Świetny pomysł ;] czekam na następne propozycje pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Bransoletka jest znakomita! Świetny pomysł ... czekamy na następne węże :-)))

    OdpowiedzUsuń
  8. Na prawdę świetny! Jeśli to jest wersja próbna i niedopracowana to już nie mogę się doczekać kiedy zrobisz następnego węża :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cudny! ;D No i przede wszystkim świetny pomysł :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dla mnie jest wystarczająco realistyczna i z pewnością całkowicie by mnie sparaliżowało, gdybym zobaczyła coś takiego na żywo;)
    Czyli, krótko mówiąc świetnie Ci wyszła;) zwłaszcza ten delikatny biały deseń na skórze węża;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Rewelacyjny pomysł!! Czekam z niecierpliwością na poprawioną wersję... chociaż nie wiem co tu poprawiać ?! Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Dzięki April :). Kamino - nie bądź przekorna ;P, na pewno dopatrzyłabyś się braków. Widziałam Twoje koniki morskie - tam rzeczywiście nie byłoby czego udoskonalać.

    OdpowiedzUsuń
  13. Bransoletka rewelacyjna i taka realistyczna... Nie widzę żadnych niedociągnięć, bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Wiem, że nie powinnam używać niecenzuralnych słów, ale ona/on jest zajebisty!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Whoa! To jest z modeliny? Naprawdę? :D Daje się łatwo założyć na rękę? Bo wygląda pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Trafiłam przez przypadek i szczęka mi opadła:).REWELACJA!!!!

    OdpowiedzUsuń
  17. o żesz! jak prawdziwy.
    gdybyśmy uważały, że w naszych pracach wszystko jest doskonałe, byłybyśmy skończone.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. O kur...de, zaszokowałaś mnie, nie chcę powtarzać tego co napisały poprzedniczki, bo i tak Cię nie przekonam że jest super, ale powiem Ci jedno - nie zwlekaj zbyt długo z pokazaniem następnego, bo tu już liczna grupa czeka i ja w tej grupie też jestem :)
    Pozdrowienia, Ala

    OdpowiedzUsuń
  19. Teraz dopiero będę się stresować :P

    OdpowiedzUsuń
  20. Wąż jest po prostu perfekcyjny. Nawet nie wnikam w to, jak udało Ci się za pomocą modeliny stworzyć taką fakturę - dla mnie to po prostu niemożliwość:). Efekt jest zniewalający!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jak dla mnie dla mnie - rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  22. Nie cierpię węży. Jednak ta bransoletka jest obłędna i choć kolor zielony to u mnie rzadkość to i tak bym ją założyła.
    Kompletnie nie wiem o jakich niedoskonałościach mówisz?

    OdpowiedzUsuń
  23. Na miniaturce pomyślałam, że to żywy wąż. Idealnie odwzorowany.
    Podziwiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Wpadłam tu sobie przypadkiem i przeglądając Twoją twórczość dotarłam do tego wpisu i w pierwszej chwili byłam przekonana, że masz owiniętego wokół nadgarstka żywego węża, a Ty mówisz o tym że daleki od ideału :D, jest super :D

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie każdego odwiedzającego i dziękuję za komentarze :)