sobota, 21 kwietnia 2012

Terapia kolorem :)

Pracuję intensywnie... Na razie żadnych kwiatków,
 będzie raczej klasycznie.
W poczekalni kolejne ważki.

I am working  intensively...
This time - no flowers at all, but rather classic set.
More dragonfly brooches will be soon.

15 komentarzy:

  1. Piękne zielenie!
    A bransoletka to chyba wyższa szkoła jazdy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Masz rację, jeśli chodzi o bransoletki - dlatego cały czas szukam dobrego rozwiązania ale chyba już wpadłam na właściwy tor :)

    OdpowiedzUsuń
  3. A próbowałaś lepienia np szklanej butelce??

    OdpowiedzUsuń
  4. Piszesz o formowaniu bransoletki? Jeśli tak, to formuję na szklance. Jeśli natomiast chodzi Ci o dekorowaniu butelek kompozycjami z masy, to myślę o tym intensywnie i póki co - zbieram butelki :)
    Na razie jeszcze robię kolczyki dla jednej zwariowanej kobiety - w ramach "zemsty" ;P

    OdpowiedzUsuń
  5. No ja o formowaniu pisałam, bo jednak utrzymać taki kształt jest chyba trudno:)
    A co do butelek to ja się już doczekać nie mogę!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  6. Ależ soczyście... wprost pachnie sosną... :-)

    OdpowiedzUsuń
  7. Zieloności, to ja uwielbiam! =D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ważki powiadasz??:))) hm...uwielbiam:) a dziś pięknie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo efektowny komplet, podoba mi się kształt bransoletki a wzór daje wyśmienity efekt i kamienie tak harmonijnie współgrają. Przyzwyczaiłam się do kwiatów,te w twoim wykonaniu są piękne inne niż wszystkie. To może ja teraz przejmę kwiatową pałeczkę ;) Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. J. - ważki, powiadam :) Na razie dwie: fioletowa (duża)i zielona (mniejsza).
    Kamino - proszę bardzo, przejmuj "kwiatową" pałeczkę :), chociaż ja długo bez kwiatków nie wytrzymam ;P

    OdpowiedzUsuń
  11. to prawda że Twoje kwiatki są bardzo oryginalne, sama nie raz miałam ochotę mocno się nimi zainspirować i jeśli to zrobię kiedyś i przyznam się bez bicia, to może nie będziesz mi miała tego za złe :)Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
  12. Ha, ha - widzę kolejną chętną to kontynuacji kwiatkowego trendu. To miłe, że ktoś chce się inspirować moimi pracami. Alatri - nie mam nic przeciwko :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Boskie kolorki :) Zaprasza, do siebie http://paulaaart.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  14. Bardzo podoba mi się bransoletka. Myślę, że taka forma ma duży potencjał i nie mogę się doczekać jej kolejnych odsłon w Twoim wykonaniu. Dawno temu pokazywałaś dwie tego typu (też wsuwane przez dłoń, ale szersze) i też zwróciły moją uwagę. Jeśli tylko uznasz, że jesteś gotowa i zechcesz dalej podążać tym tropem, z pewnością powstaną przepiękne prace ozdobione wzorami jak z kalejdoskopu (mnie zaglądanie w kalejdoskop hipnotyzuje) lub... z bajki:-))

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie każdego odwiedzającego i dziękuję za komentarze :)