czwartek, 9 czerwca 2011

Zainspirowana złocieniami

Pierwsze sztyfty i kolejny pierścionek.
Fimo, Swarovski i srebro 925.
Zdjęcia takie sobie, bo trochę naprędce robione 
przy sztucznym świetle
- aura nas nie rozpieszcza...

11 komentarzy:

  1. śliczności!
    deszczyk bardzo potrzebny...roślinki już podupadały :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wspaniały komplecik, taki uroczy, dziewczęcy...

    OdpowiedzUsuń
  3. Nawet przy sztucznym świetle wygląda super. Chyba będę miła dla mojego mena, zeby mi pierścionek kupil :D.

    OdpowiedzUsuń
  4. Masz rację Trilli deszczyk bardzo potrzebny.
    Chyba muszę kupić mocniejsze lampy do namiotu bezcieniowego to nie będę marudzić na brak słońca.
    Dziękuję za odwiedziny!

    OdpowiedzUsuń
  5. :O brak mi słów... Aż chce się powąchać, bo wyglądają jak żywe.

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mi od razu narzuciły się słowa: Jak żywe!

    OdpowiedzUsuń
  7. Śliczne! Jak małe słoneczka:)

    OdpowiedzUsuń

Witam serdecznie każdego odwiedzającego i dziękuję za komentarze :)